Menu główne

Czego szukasz?

    IKE - Indywidualne Konto Emerytalne

    Zbuduj prywatną emeryturę odkładając pieniądze na IKE z funduszami w Polsce.

    Sprawdź

    IKZE - Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego

    Z IKZE pieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu. Odkładasz pieniądze na przyszłość i co roku zmniejszasz swój PIT. I pożytecznie. I przyjemnie.

    Sprawdź
    Artykuły

    Artykuł

    Jak obliczyć emeryturę?

    26.10.2023 | 5 min czytania

    Nawet jeśli ten temat wydaje Ci się bardzo odległy i mało interesujący, warto poświęcić kilka minut na to, żeby o emeryturze wiedzieć więcej.

    Przeczytaj
    Artykuły

    Artykuł

    Nowe limity IKE i IKZE w 2024 r.

    16.12.2023 | 10 min czytania

    Dowiedz się ile wynoszą limity wpłat na IKE i IKZE w 2024 roku.

    Przeczytaj
    • AKADEMIA INWESTORA: LEKCJA 5


      Czym jest portfel inwestycyjny?

      Inwestując w akcje jednej spółki czy nawet w jedną klasę aktywów, podejmujesz spore ryzyko. Możesz je jednak ograniczyć tworząc zdywersyfikowany portfel inwestycyjny, zbudowany z kilku instrumentów.

      W skrócie:

      • Portfel inwestycyjny to zbiór Twoich inwestycji. Warto zadbać o to, żeby był odpowiednio zróżnicowany;
      • Dywersyfikacja to rozłożenie jajek do kilku koszyków, żeby ograniczyć ryzyko inwestycji,
      • Prostym przykładem zdywersyfikowanej inwestycji są fundusze inwestycyjne, zwłaszcza cyklu życia.
         

      W najprostszych słowach – portfel inwestycyjny to zbiór Twoich inwestycji. Taki zbiór, również kojarzony z koszykiem czy portfolio, może składać się z dowolnych instrumentów, na przykład z:

      To jednak bardzo szeroka definicja, dlatego inwestorzy często zawężają ten zbiór dzieląc na mniejsze, w zależności od instrumentów wchodzących w skład danego portfela inwestycyjnego bądź przeznaczenie – na przykład portfel spółek dywidendowych albo portfel budowany z myślą o emeryturze. Jest to o tyle uzasadnione, że właśnie ze względu na cel i horyzont czasowy Twojej inwestycji, oraz Twoją tolerancję ryzyka, portfel inwestycyjny powinien wyglądać inaczej.

      Dywersyfikacja, czyli czym różnią się portfele inwestycyjne
       

      „Nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka” – Warren Buffet.

       

      Przekładając tą zakupową analogię na świat inwestycji jest to nauczka, żeby nie inwestować całych ciężko zarobionych pieniędzy w jedną rzecz. Bo bardzo dużo rzeczy może pójść nie tak i można zostać z niczym.

      dziewczynka w lodziarni

      Dywersyfikacja to po prostu różnorodność. Jej celem jest ograniczenie ryzyka inwestycji. Można wyróżnić na przykład dywersyfikację:

      • ze względu na klasę aktywów – pisaliśmy już o tym, że notowania akcji są bardziej zmienne niż obligacje. Przeważnie ich wyceny rosną i spadają w różnym czasie;
      • sektorową – podczas gdy dekoniunktura może zaskoczyć jedną gałąź gospodarki, inna zdobędzie wtedy przewagę. Na przykład rosnące stopy procentowe pozytywnie wpływają na wyniki banków, ale podnoszą koszty spółek technologicznych finansujących się kredytem;
      • geograficzną – inflacja, polityka monetarna czy przemysł Europy, Azji i Ameryki Północnej idą innymi torami. Istotnie różni się też sytuacja między poszczególnymi krajami;
      • walutową – umacniający się dolar może pozytywnie wpłynąć na wyniki eksporterów, ale generalnie nie sprzyja notowaniom spółkom z rynków wschodzących. Warto takie rzeczy brać pod uwagę, zwłaszcza że często wartość waluty lokalnej uzależniona jest od decyzji politycznych.

      W praktyce oznacza to inwestowanie w różne klasy aktywów i w różne instrumenty jednocześnie. 

      Przeczytaj więcej o tym, jak dywersyfikować portfel inwestycyjny.

      ikona żarówki
      Przykład portfela inwestycyjnego z życia wzięty


      Jedną z najpopularniejszych strategii inwestycyjnych jest  tzw. portfel 60/40. Nazwa oznacza dokładnie tyle, że 60% portfela inwestycyjnego stanowią w nim instrumenty udziałowe (akcje lub fundusze akcji) a 40% to instrumenty dłużne (obligacje lub fundusze obligacji). Zagłębmy się na chwilę w techniczne detale i sprawdźmy na tym przykładzie jak działa dywersyfikacja między dwoma klasy aktywów.

      Jako część udziałową potraktujmy amerykański indeks S&P 500, zaś jako dłużną – indeks 7-10 letnich amerykańskich obligacji skarbowych. Każdy z osobna jest różnorodnym portfelem składającym się z wielu elementów.

      infografika

      W 20 letnim okresie (2003 – 2022) średnia stopa zwrotu a indeksu akcji wyniosła 9,1%. Zdarzały się lata, kiedy roczna stopa zwrotu zbliżała się do 30%, jednak były też takie, kiedy można było stracić niemal 40%. Ryzyko takiej inwestycji, w tym przypadku zmierzone odchyleniem standardowym, wyniosło 16,9%. 

      Obligacje jako instrument o niższej zmienności, miały w tym czasie odchylenie standardowe na poziomie 6%. Przynosiły średnio niecałe 4% w skali roku.

      Portfel inwestycyjny łączący te dwie inwestycje w proporcji 60/40 osiągnął średnioroczny wynik na poziomie 7%, przy odchyleniu standardowym 10,8%. Tłumacząc to na ludzki język, połączenie w portfelu akcji i obligacji pozwoliło z jednej strony zmniejszyć ryzyko inwestowania wyłącznie w akcje, a z drugiej podnieść wynik inwestycyjny w porównaniu do obligacji. 

      O efektywności dywersyfikacji więcej może nam powiedzieć stosunek ponoszonego ryzyka do stopy zwrotu (współczynnik zmienności) – im niższy, tym lepiej. Idąc tym tropem, dla akcji z przykładu wyniósł 1,852, dla obligacji 1,544, a dla portfela 60/40 1,541. 

      Tu docieramy do sedna dywersyfikacji. Mając do dyspozycji tylko dwa instrumenty, możemy zbudować taki portfel inwestycyjny, który da nam wyższą stopę w relacji do ryzyka, niż każdy z tych instrumentów z osobna.

      ikona znaku zapytania

      Czy można zbudować wydajniejszy portfel inwestycyjny?

      Okazuje się, że tak. W naszym przykładzie wyraźnie lepszym portfelem inwestycyjnym byłby taki składający się w 80% z obligacji. Dodając tylko domieszkę akcji uzyskujemy wyższy zysk, przy niższym ryzyku niż gdybyśmy kupili same obligacje. Warto tu zaznaczyć, że w obliczeniach bazujemy na wynikach historycznych, które nie są idealnym prognostykiem – nie powtórzą się w przyszłości.

      Zdywersyfikowany portfel inwestycyjny, czyli jaki?

      Uniwersum inwestycji jest jednak znacznie szersze niż tylko dwa indeksy z naszego przykładu. O arsenale możliwości pisaliśmy już tutaj. Oprócz stopnia współzależności między nimi (współczynnika korelacji), który stale ulega zmianie, w praktyce większe znaczenie mają indywidualne preferencje, takie jak:

      • Długości trwania inwestycji, co często związane jest z wiekiem
      • Oczekiwanej stopy zwrotu
      • Poziomu akceptacji ryzyka
      • Płynność inwestycji, czyli dostęp do środków

      zrelaksowany mężczyzna

      Zaczynający przygodę z inwestowaniem, skłonny do ryzyka 30 latek mógłby zbudować portfel inwestycyjny, składający się niemal wyłącznie z akcji lub funduszy akcji. Rynki działają cyklicznie, dzięki czemu inwestor może liczyć na to, że nawet największe spadki zostaną odrobione z nawiązką. Z kolei ktoś zbliżający się do emerytury wolałby, żeby większość portfela stanowiły obligacje, stabilizujące jego wahania.

      Jak dywersyfikować portfel inwestycyjny?

      Mało kto ma czas na bieżąco śledzić, analizować i aktualizować portfel składający się z 30 akcji, 10 obligacji, sztabki złota i baryłki ropy? Na szczęście są prostsze sposoby – fundusze inwestycyjne.

      Jednym z typów funduszy są fundusze indeksowe – ETF’y. Ich zadaniem jest odzwierciedlić konkretny indeks. Każdy indeks składa się z wielu, a czasem bardzo wielu elementów, więc można założyć że jest wystarczająco zdywersyfikowany. Możesz więc stworzyć portfel dopasowany do Twoich potrzeb z kilku ETF’ów. Jednym z plusów takiego rozwiązania jest koszt. W ETF’ach nikt nie podejmuje decyzji inwestycyjnych – zarządzane są tak, aby odzwierciedlać notowania indeksu rynkowego, przez co opłata za zarządzanie tymi funduszami jest niska. Minus jest taki, że odwzorowują rynek – to znaczy, że na rosnącym rynku nie dają szansy na dodatkową stopę zwrotu, a na spadającym nie ograniczą strat. Warto jest więc, żeby inwestor śledził rynek i potrafił podejmować odpowiednie decyzje.

      Fundusze Inwestycyjne w porfelu inwestycyjnym

      rozłożone parasole

      Rozwiązaniem lepiej dopasowanym do początkujących inwestorów są tradycyjne fundusze inwestycyjne. Dlaczego? Tak jak samochód lepiej oddać do mechanika, a z bólem zęba iść do dentysty, tak samo inwestowanie warto powierzyć zawodowcom. Pracą zarządzających funduszami jest śledzić rynki, podejmować decyzje i budować zdywersyfikowany portfel. Możesz samodzielnie wybrać kilka funduszy z naszej oferty i zbudować z nich portfel, lub skorzystać z dobrodziejstw funduszy cyklu życia. To fundusze mieszające kilka klas aktywów, które większość decyzji podejmują za Ciebie. Liczba w nazwie funduszu to przybliżona data wyjścia z inwestycji. Zgodnie z potrzebami inwestorów - początkowo udział akcji w portfelu jest duży, aż ostatecznie spada do zera na rzecz obligacji. Plusem aktywnie zarządzanych funduszy jest to, że celem zarządzających jest wypracowanie dodatkowego zysku dla uczestników funduszu. Regularnie inwestując nawet małe kwoty nie musisz martwić się o stan rynku. Naturalnie wiąże się to z opłatą za zarządzanie (do 2 proc. w skali roku) – wynagrodzeniem dla instytucji zarządzającej za pracę jaką wykonuje.

      Nie możemy doradzić Ci w co, kiedy ani jak zainwestować. Nasza rola kończy się na pokazaniu Ci możliwości, na łamach Akademii Inwestora. Jeśli po przeczytaniu całego pakietu nie wiesz który fundusz wybrać, po indywidualną receptę udaj się do doradcy inwestycyjnego w Twoim banku i zapytaj o naszą ofertę.

      ikona wykrzyknika Klasy aktywów – akcje, obligacje, waluty czy surowce – jak również poszczególne instrumenty, zachowują się różnie, ale wcale nie w oderwaniu od siebie. Kiedy stopy procentowe są podnoszone, to oznacza, że sytuacja finansowa spółek wzrostowych może się pogorszyć, a ceny ich akcji spaść. Odwrotnie zaś dla spółek wartościowych. Z kolei wyceny obligacji będą niższe, ale za to ich rentowności będą wyższe. Dla waluty to oznacza napływ kapitału skuszonego wyższym procentem, a więc umocnienie. Skutek reakcji cen surowców będzie uzależniony od tego o jakiej gospodarce mowa. Wszystkie te współzależności są skomplikowane i ekonomicznie uzasadnione. Inwestorowi wystarczy, że potrafi je zmierzyć współczynnikiem korelacji. Można nim zmierzyć jak względem jednej akcji zachowuje się druga akcja, ale też jaka jest zależność między sumą bilansową banku centralnego a ceną złota. Mając tą wiedzę można z powodzeniem budować portfel. Żeby go wyliczyć wystarczy skorzystać z gotowej funkcji w excelu.